Przejdź do treści
Marketuj

Reklama gabinetu stomatologicznego w Google i na Facebooku

Pacjent, który wpisuje w Google „dentysta" i nazwę miasta, chce umówić wizytę dziś albo w tym tygodniu. Marketuj układa reklamę gabinetu stomatologicznego z adresu Twojej strony: osobne grupy reklam dla leczenia, implantów, ortodoncji i higienizacji, wykluczenia, teksty zgodne z ograniczeniami reklamy usług medycznych oraz twardy limit wydatków. Co tydzień poprawia to, co kosztuje, a nie przynosi telefonów.

Dlaczego stomatologia to jedna z najlepszych branż do reklamy w wyszukiwarce

Pacjent szuka dentysty w momencie potrzeby: boli ząb, odpadła plomba, chce wybielania albo konsultacji implantologicznej. Reklama w wyszukiwarce trafia dokładnie w tę chwilę, a wartość jednego pacjenta, zwłaszcza przy leczeniu planowanym na wiele wizyt, jest wielokrotnie wyższa niż koszt kliknięcia.

  • reklama pokazuje się osobom z Twojego miasta lub dzielnicy, które same szukają usługi,
  • płacisz za kliknięcie, a nie za wyświetlenie,
  • osobne reklamy dla bólu, implantów i ortodoncji pozwalają mówić do pacjenta o tym, czego szuka,
  • rozszerzenie z numerem telefonu i godzinami pracy zamienia kliknięcie w rozmowę jednym dotknięciem,
  • wynik mierzysz w telefonach i zapisach, a nie w polubieniach.

Ogólny opis mechaniki znajdziesz w części o kampanii lokalnej Google Ads.

Jak układamy kampanię gabinetu stomatologicznego

Wpisujesz adres strony gabinetu, miasto i budżet. Marketuj czyta stronę, rozpoznaje zakres usług i dzieli kampanię tak, żeby każda fraza pacjenta miała własną reklamę.

  • leczenie zachowawcze i pilne przypadki, na przykład ból zęba lub stomatolog na cito,
  • implanty i protetyka, czyli zabiegi o najwyższej wartości pacjenta,
  • ortodoncja i aparaty,
  • higienizacja, wybielanie i profilaktyka,
  • stomatologia dziecięca, jeśli ją prowadzisz,
  • osobna grupa na nazwę gabinetu, żeby konkurent nie przechwytywał osób, które szukają właśnie Ciebie.

W każdej grupie 10 do 15 słów kluczowych z typami dopasowania, nagłówki do 30 znaków i opisy do 90 znaków napisane o konkretnej usłudze i mieście.

Wykluczenia, które chronią budżet gabinetu

W stomatologii dużo kliknięć pochodzi od osób, które nie są pacjentami. Szukają pracy w gabinecie, kursów, materiałów dla studentów, cen z innych miast albo usług, których nie wykonujesz. Marketuj dodaje wykluczenia na starcie, a co tydzień uzupełnia je o frazy z raportu wyszukiwanych haseł.

  • praca, staż i kurs, żeby nie płacić za osoby szukające zatrudnienia,
  • zabiegi, których nie masz w ofercie, na przykład chirurgia szczękowa przy gabinecie ogólnym,
  • miasta i powiaty poza obszarem, do którego pacjenci realnie dojeżdżają,
  • frazy wskazujące na samodzielne leczenie w domu.

Reklama usług medycznych ma ograniczenia

Reklama działalności leczniczej w Polsce podlega ograniczeniom, w tym art. 14 ustawy o działalności leczniczej, oraz zasadom etyki zawodowej. Dlatego teksty reklam układamy informacyjnie: rodzaj usługi, miasto, godziny pracy, możliwość umówienia wizyty. Nie piszemy obietnic wyleczenia, porównań z innymi gabinetami ani haseł zachęcających do zabiegu. Gotową kampanię przed uruchomieniem zatwierdzasz Ty, a w razie wątpliwości co do brzmienia reklamy warto skonsultować je z prawnikiem lub izbą lekarską. To nie jest porada prawna.

Poprawki co tydzień i twardy limit budżetu

Kampania gabinetu nie powinna stać na ustawieniach z dnia startu. Co tydzień Marketuj sprawdza, które frazy przynoszą telefony i formularze, wstrzymuje słabe reklamy i dokłada nowe warianty tekstu.

  • limit dzienny i miesięczny jest twardy, po jego osiągnięciu reklamy się zatrzymują,
  • zmiany powyżej ustalonego progu wymagają Twojej akceptacji,
  • nietypowy wydatek uruchamia alert,
  • raport po polsku pokazuje wydatek, kliknięcia, telefony, formularze i koszt pozyskania jednego pacjenta.

Więcej o dostępie do konta i jego odebraniu w każdej chwili w części o bezpieczeństwie.

Facebook i Instagram jako drugi krok

Google łapie pacjenta, który już szuka. Facebook i Instagram sprawdzają się w usługach, o których pacjent nie myśli codziennie, na przykład w ortodoncji, wybielaniu czy przeglądzie dla całej rodziny. Reklama z lokalnym odbiorcą i prostym formularzem przypomina o wizycie. Jak to ustawiamy, opisuje strona reklama na Facebooku. Osobom, które były na stronie gabinetu i nie umówiły wizyty, można wrócić reklamą opisaną w poradniku o kampanii remarketingowej.

Który plan pasuje do gabinetu

Jeden gabinet z jednym miastem wybierze plan Start: 249 zł netto miesięcznie (124,50 zł miesięcznie przy płatności rocznej), 1 konto Google Ads i 1 konto Meta, budżet pod opieką do 5 000 zł. Sieć gabinetów lub klinika z kilkoma lokalizacjami wybierze plan Firma: 499 zł netto miesięcznie, 3 konta i budżet do 25 000 zł. Do cen dolicza się 23 procent VAT. Freelancer lub agencja zwykle kosztują od 300 do 1 500 zł miesięcznie, często z procentem od budżetu, a abonament Marketuj nie rośnie razem z wydatkiem na reklamy. Szczegóły w cenniku.

Ile kosztuje reklama gabinetu stomatologicznego w Google

Czy reklamować gabinet w Google, czy na Facebooku

Na początek w Google, bo trafia w osoby, które w danym momencie szukają dentysty. Facebook dokłada się później jako przypomnienie dla osób, które znają gabinet albo odwiedziły jego stronę.

Czy mogę reklamować implanty i ortodoncję

Tak, jako informację o usłudze dostępnej w gabinecie, z uwzględnieniem ograniczeń reklamy usług medycznych. Marketuj układa teksty informacyjnie, a Ty zatwierdzasz je przed uruchomieniem.

Czy muszę znać Google Ads

Nie. Kampania powstaje z adresu strony gabinetu, a Ty zatwierdzasz gotowy wynik i widzisz raport po polsku.

Ułóż reklamę swojego gabinetu

Wpisz adres strony, miasto i budżet, a zobaczysz pierwszą grupę reklam ze słowami kluczowymi dla Twoich zabiegów.